środa, września 12, 2012

PRZEPIS NA PLACKI ZIEMNIACZANE

placki ziemniaczane

Hej Wam! ;)


No i zepsuła się pogoda! A było tak pięknie a teraz pada, wieje i jest zimno czyi ogólnie beznadziejnie. Niemniej jednak mówi się, że upały mają jeszcze powrócić także trzymajmy kciuki! ;)
Żeby zatem  nie było tak pesymistycznie, że zimno, źle i ponuro zacznę inaczej.
Jak wygląda dzień statystycznego Polaka? No jak to jak? Jest niemalże identyczny jak ostatnie moje dni ;p . Statystyczny Polak wstaje rano. Rozciąga się i na jeszcze przymkniętych oczach w pierwszej kolejności włącza laptopa by ten zdążył się włączyć kiedy wróci z łazienki. Statystyczny Polak robi szybki przegląd najczęściej uczęszczanych stron internetowych, sprawdza pocztę i schodzi na pożywne śniadanie. Zjada dwie, może trzy kanapki zależnie od masy. Zjada, ubiera się w ubrania robocze i co? Idzie przenosić rury i drewno z jednego chlewka, który ma być rozebrany do drugiego, który ma nie być rozebrany. Statystyczny Polak męczy się i pręży. Ani upał ani deszcz nie są mu straszne. Statystycznemu Polakowi pomaga oczywiście drugi statystyczny Polak, który razem z nim pracuje. Statystyczny Polak po ciężkiej pracy wraca następnie do domu by zjeść równie pożywny obiad. A na obiad co? Oczywiście nasz polski ziemniak lub jak mówiono kiedyś w czasach kiedy na półkach sklepowych nic nie było - "schabowy" w postaci placków ziemniaczanych. Statystyczny Polak uwielbia takie przysmaki. Jednak żeby nie było tak statystycznie standardowy placek ziemniaczany przyrządzony był po węgiersku. Stop! Do tego zmierzałam więc na tym poprzestańmy :)

Za sprawa Marcina, który nie wyobraża sobie by ziemniaki (placki ziemniaczane) jeść z cukrem i śmietaną, co ja osobiście uwielbiam przyrządziliśmy nasz kombinowany farsz. Zamiast pisać co tam było lepiej pisać czego nie było - byłoby szybciej ;) Boczek, parówki, kurki, cebulka, kiełbasa żywiecka, fasola, czosnek, koncentrat, papryka słodka i ostra, zioła prowansalskie, kukurydza, majeranek, pieprz i sól. Czyli jak widać to co wpadło nam w ręce.

Nasze natomiast wyglądały tak:


placki ziemniaczane

placki ziemniaczane

placki ziemniaczane

placki ziemniaczane

placki ziemniaczane


P.S ostatnie ciepłe dni wykorzystałam i wyżyłam się fotograficznie. Mam dla Was mnóstwo zdjęć więc uważajcie bo mogę Was nimi zasypać ;p

__________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA SKOK

9 komentarzy:

  1. Ja jakoś nigdy za plackami ziemniaczanymi nie przepadałam :) i chyba mi już tak zostanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uff, dobrze, że nie ma groszku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. też za plackami nie przepadam od dziecka ;) choć muszę przyznać, że na zdjęciach wyglądają smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Placki- to moje ulubione danie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam <3

    zapraszam, u mnie konkurs :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Mina kucharza mówi, że MUSZĄ być pyszne:) ja też lubię ze śmietaną i cukrem!

    OdpowiedzUsuń
  7. ..ale mi zrobiłaś smaczka na placki ziemniaczane!:)

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na komentarze bezpośrednio pod postami ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Będzie mi miło jeśli zaobserwujesz - daj znać a się odwdzięczę !