środa, czerwca 28, 2017

Witajcie,


Główną bohaterką jest Charlie Bloom, która zdecydowanie nie należy do grona popularnych uczniów. Jest bardzo spokojna, skryta i zdecydowanie stroni od jakiegokolwiek towarzystwa. Bezpiecznie i dobrze czuje się jedynie za obiektywem swojego aparatu. Pewnego dnia dostaje wiadomość od dawnego znajomego ze szkoły, który za sprawą popularnego show Make or Breake stał się członkiem jednego z najpopularniejszych boysbandów Fire & Lights. Olly bo tak się nazywa chłopak prosi w wiadomości Charlie, aby wykonała kilka zdjęć jego zespołu za kulisami. Oczywiście od razu odmawia  na szczęście ma przyjaciół, którzy sprawiają, że koniec końców wciela się w profesjonalnego fotografa. Właśnie w tym momencie zaczyna się jej największa przygoda. Szybko wpada w wir całego tego muzycznego życia i zaprzyjaźnia się z członkami zespołu. Jednak do jednego z nich zaczyna czuć coś więcej i czuje, że pomiędzy nią a Gabem jest coś wyjątkowego. Co ciekawe wszystkiego jego teksty są właśnie o niej, ale ona ma wrażenie jakby teksty tych piosenek poznała już dawno na kartkach notatnika jej nieżyjącej mamy. Co kryją w sobie te teksty i jaki jest związek pomiędzy obojgiem?


______________________________________________________________________________________________________

Autor: Chris Rusell
Tytuł: "Piosenki o dziewczynie”
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 14.06.2017
Liczba stron: 384
Kategoria: literatura młodzieżowa
______________________________________________________________________________________________________

MOJA OPINIA


Zacznę może tak, choć pewnie będzie to aż nazbyt oczywiste: uwielbiam tą książkę! Zacznijmy od tego, że sama uwielbiam książki, w której w jakiś sposób przewija się wątek fotograficzny. Sama choć tylko amatorsko to uwielbiam robić zdjęcia dlatego dobrze mi się czyta książki o postaciach, które moją takie same pasja i upodobania jak i ja.

"Piosenki o dziewczynie" to początkowo taka troszkę, no tyci tyci historia o Kopciuszku. Ona szara myszka, a on bożyszcze nastolatek, idol z popularnego boysbandu. I wydawać się mogło, że tak to się wszystko skończy, że on odmieni jej życie, że ona przy nim rozkwitnie i otworzy się na życie i ludzi. Może i tak ale nie do końca. Ta książka skrywa bowiem w sobie sekret i coś bardziej głębszego niż widać na pierwszy rzut oka.



Podoba mi się, ze książka nie jest oderwana od rzeczywistości. Wszystko co się wydarzyło na stronach książki nie jest niemożliwe do przeżycia w realnym życiu. Dzięki temu jeszcze lepiej się ją czytał i łatwiej jest utożsamiać się z jej bohaterami, którzy jak każdy posiadają jakieś wady. Co ważne są przy tym intrygujący. Oczywiście jednych lubi się mniej jednych bardziej ale tak przecież jest zawsze. Bardzo podobało mi się w jaki sposób przedstawieni zostali oni w książce. Dzięki niej strona po stronie okrywaliśmy ich historie, charaktery, upodobania ale i tajemnice.

Co ważne tak książka jest niesamowicie wciągająca. Z każdą kolejną stroną trudniej było mi się oderwać od czytania. Im bardziej rozwijała się akcja chciała czytać więcej i więcej, żeby wiedzieć co za chwilę się wydarzy

Okładka jest kolorowa i od razu kojarzy się z muzyka. Na samym środku znajduje się zdjęcie z polaroida, na którym jest uśmiechnięta dziewczyna w słuchawkach a w tle rozbłyskują kolory mieniącej się płyty CD.

"Piosenki o dziewczynie" to książka, którą zdecydowanie można, a wręcz trzeba polecić. Idealnie nadawać się będzie na ten lekki czas. Polecam zdecydowania! Przy niej letnie popołudnie na pewno nie będzie stracone i upłynie w doborowym towarzystwie.



___________________________________________________________________________________________________________

Za możliwość przeczytania "Piosenki o dziewczynie" bardzo dziękuję wydawnictwu Feeria Young.
Książkę możecie kupić na stronie Empik.




_____________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

"PIOSENKI O DZIEWCZYNIE" | CHRIS RUSELL

CZYTAJ WIĘCEJ

sobota, czerwca 24, 2017

Witajcie,


Dzisiaj przybywam do Was z przepisem na przepyszną młodą kapustę z moim ulubionym dodatkiem do niej czyli koperkiem. Młoda kapusta jest niesamowicie smacznym i bardzo wdzięcznym produktem ponieważ można ją łączyć z wieloma składnikami. Ja najbardziej lubię ją w połączeniu z koperkiem. W takiej wersji wydaje mi się również lżejsza i delikatniejsza. Lubicie młodą kapustę?



SKŁADNIKI


1 główka młodej kapusty
pęczek koperku
2 cebule
kilka listków laurowych
ziela angielskie
1 - 2 łyżeczki soli
2 łyżki oliwy
2 szklanki wody



PRZYGOTOWANIE


Młoda kapustę w pierwszej kolejności myjemy, a potem szatkujemy. Cebulę natomiast obieramy i kroimy w kostkę. Poszatkowaną kapustę i cebulę wraz z przyprawami przez chwilę podsmażamy na oliwie i dolewamy do niej wodę. Całość duszę pod przykryciem ok. 30 minut do momentu, kiedy kapusta zmięknie. Na sam koniec dodaję poszatkowany koparek.

Smacznego!





__________________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

PRZEPIS NA MŁODĄ KAPUSTĘ Z KOPERKIEM

CZYTAJ WIĘCEJ

piątek, czerwca 16, 2017

Witajcie,


Ostatnio dużo się u mnie działo i praktycznie w ogóle nie miałam czasu na nic, zupełnie nic. Przez to wszystko zupełnie zapomniałam, że nie napisałam dla Was posta o najnowszych czyli czerwcowych premierach kinowych. Niedobra ja! Zatem bez owijania w bawełnę i bez dłuższych wstępów zapraszam Was do krótkiego przeglądu co w tym trwającym już miesiącu czeka na Was w kinach. Tradycyjnie kliknięcie w plakat przeniesie Was do strony filmweb z z danym filmem.

               Premiera 2 czerwca               



               Premiera 9 czerwca               



               Premiera 15 czerwca               



               Premiera 16 czerwca               



               Premiera 23 czerwca               



               Premiera 30 czerwca               





__________________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA


PREMIERY KINOWE | CZERWIEC

CZYTAJ WIĘCEJ

czwartek, czerwca 08, 2017

Witajcie,


Od kiedy zaczęłam pracę biurową zaczynam mieć problemy z kręgosłupem. Często bolą mnie ramiona, szyja, lędźwie czy krzyż. Kilka razy zdarzyło się nawet, że z powodu bólu kręgosłupa nie mogłam chodzić i prostować się co skończyło się kilkudniowym zwolnieniem. W związku z powyższym, kiedy otrzymałam propozycję recenzji książki "Mocne plecy jak się ustawić na całe życie" nie wahałam się ani chwili.

______________________________________________________________________________________________________

Autor: Frederic Srour i Emmanuelle Teyras
Tytuł: "Uwięzione”
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 27.05.2017
Liczba stron: 128
Kategoria: poradnik
______________________________________________________________________________________________________




Autorami książki są francuski kinezyterapeuta i ergonomista oraz bardzo zdolna rysowniczka, która rysuje m.in do czasopism, książek czy reklam. Sami widzicie, że z takiego połączenia zdecydowanie musiało wyjść cos bardzo fajnego.

"Mocne plecy jak ustawić się na całe życie" to bardzo zabawna i napisana w bardzo przystępny sposób książka, która zawiera w sobie mnóstwo porad pokazujących w jaki sposób dbać o nasze plecy. Co ważne nie jest to tradycyjny poradnik z wypisaną sucho punkt po punkcie teorią, przy której zasypia się po 30 minutach czytania. Dzięki umieszczonym na każdej stronie zabawnym ilustracją książka nabiera lekkości i przejrzystości.




Na stronach książki znajdziemy proste porady pokazujące ćwiczenia, ruchy i pozycje, które w skuteczny sposób uchronią i zadbają o nasz kręgosłup. Wystarczy naprawdę niewiele zmienić, aby zauważalnie poprawić kondycję naszego kręgosłupa. Wszystko dzięki odpowiednim ćwiczeniom i odpowiedniemu sposobowi ruszania się. Często nie zdajemy sobie sprawy jak wiele codziennych czynności wykonujemy w sposób szkodzący naszemu kręgosłupowi przy schylaniu się, podnoszeniu ciężarów ale i przy czytaniu książki, wieszaniu prania, prowadzeniu auta czy pracy przy komputerze. Posiadając tą książkę poznamy mnóstwo napisanych w bardzo zabawny sposób jak wykonywać wszystkie te czynności w sposób prawidłowy za co bez wątpienia podziękuje nam nasz kręgosłup.

"Mocne plecy czyli jak ustawić się na całe życie" oprócz bardzo fajnego wnętrza ma również bardzo fajną i cieszącą oko okładkę, która już na wstępie kojarzy się bardziej z komiksem niż nauką i medycznymi poradami. Zdecydowanie i bez wątpienia zachęca do tego aby poznać jej wnętrze.

Nie da się więc ukryć, że po tą książkę każdy powinien sięgnąć. Co ważne będzie to prezent bardziej dla naszego kręgosłupa niż dla nas za co zdecydowanie sam nam od razu podziękuje.



___________________________________________________________________________________________________________

Za możliwość przeczytania "Mocne plecy jak ustawić się na całe życie" bardzo dziękuję wydawnictwu Feeria Young.
Książkę możecie kupić na stronie Empik.






_____________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

"MOCNE PLECY JAK USTAWIĆ SIĘ NA CAŁE ŻYCIE" | FREDERIC SROUR, EMMANUELLE TEYRAS

CZYTAJ WIĘCEJ

środa, czerwca 07, 2017

Witajcie,


Główną bohaterką jest Summer, która nigdy nie pomyślała, że spotka ją coś takiego co jak dotąd myślała zdarza się tylko w filmach. Mieszka w małym miasteczku, w którym nigdy nic się nie dzieje i w którym wręcz wieje przeraźliwą nudą. Idąc pewnego dnia na imprezę nawet nie przypuszczała, że zostanie porwana i uwięziona w piwnicy z trzema innymi dziewczynami. Bo przecież jak mogłaby pomyśleć, że mogłoby jej się cokolwiek przydarzyć skoro szła tam nie pierwszy raz, a do klubu miała zaledwie kilkanaście kroków. Od tej pory nie była już sobą, nie była już Summer. Otrzymała imię Lily i została zmuszona do rozpoczęcia w pewien sposób nowego życia. Niestety nie było ono usłane różami, a wiązało się jedynie z bólem, strachem i przerażeniem. Tak naprawdę każdy ich dzień był walką o przetrwanie, a sadystyczny Clover zaczynał być coraz bardziej brutalny. Wzbierała w nim złość i dotkliwie karał za każdy choć najmniejszy przejaw nieposłuszeństwa. Na szczęście Summer się nie poddaje i za wszelką cenę chce żyć i uwolnić się z miejsca w którym się znalazła i z całego tego koszmaru, który ją spotkał. Ma o co walczyć bo wie, że czeka na nią kochająca rodzina i chłopak, dzięki czemu ma siłę by walczyć. Niestety nie jest tak łatwo uciec z miejsca, w którym się znalazła tym bardziej kiedy na drodze do jej wolności staje nie tylko sam sadystyczny Clover.

______________________________________________________________________________________________________

Autor: Natasha Preston
Tytuł: "Uwięzione”
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 23.05.2017
Liczba stron: 400
Kategoria: literatura młodzieżowa, thriller 
______________________________________________________________________________________________________



MOJA OPINIA


Przyznam szczerze, że przeraża mnie cała ta historia i to jak w jednej chwili spokojne i poukładane życie może się w sekundę tak drastycznie i negatywnie zmienić. Co gorsze w dzisiejszych czasach taka historia mogłaby się wydarzyć każdemu. Tak naprawdę każdy z nas tak samo jak Summer  uważa, że takie rzeczy przydarzają się tylko w filmach i nic takiego nie może się nam wydarzyć. Nic bardziej mylnego...


Historia w "Uwięzione" pisana jest z perspektywy trzech głównych postaci w książce, a dodatkowo trzech postaci które porwanie odczuwają i oddają w zupełnie inny sposób i z innej perspektywy. Całą toczącą się akcję możemy oglądać oczami Summer, jej chłopaka Lewisa oraz porywacza Clovera. Wszystkich trzech łączy motyw uwięzienia Summer. Dziewczyna nieustannie myśli o w ucieczce jednak wie w jak chorej i nienormalnej sytuacji się znalazła. W żaden sposób nie chce podporządkować się Cloverowi wie jednak że walka z nim tylko pogorszy całą sytuację. Dlatego właśnie nie walczy i udaje, że się zmieniła przystając na jego warunki, aby zyskać na czasie i czuć się choć odrobinę "bezpieczna".


Warta zauważenia i pokazania jest tutaj właśnie postać Clevera, który zdecydowanie nie jest normalnym facetem. Ma misję wyeliminowania ze świata kobiet, które są brudne i grzeszne. Porywa natomiast kobiety, które są z jego perspektywy idealne do stworzenia perfekcyjnej rodziny. Muszą być niewinne, czyste i młode. W swoim zachowaniu przejawia on dodatkowo dwa typy osobowości. W jednej "swojej odsłonie" jest agresywny, gwałtowny i porywczy, nie znoszący żadnych niedociągnięć innym zaś razem odkrywa się jako postać cicha i spokojna. Nie należy jednak zapominać jak okropnym jest szaleńcem i jak niewiele potrzeba mu aby wybuchnął i aby pokazał swoją agresywną stronę.

Nawet nie potrafię sobie wyobrazić co musieli czuć najbliżsi Summer, kiedy wszystko inne przestaje być ważne a priorytetem staje się jedynie jej uwolnienie. Ile sprzecznych myśli zaczyna pojawiać się w głowie. Walczysz i ciągle masz nadzieję, jednak w pewnym momencie sam zaczynasz się zastanawiać ile w tym jest Twojej winy. Czy mogłeś/łaś cokolwiek zrobić, aby nie dopuścić do tej sytuacji. Takie właśnie odczucia ma Lewis, jej chłopak, który nie może sobie wybaczyć, że nie odprowadził swojej dziewczyny do klubu. Gdy dodatkowo dochodzi do Ciebie ile złych rzeczy może się dziać najbliższej Tobie osobie, bądź czy ona w ogóle żyje można wręcz zwariować od nadmiaru uczuć i emocji.


Jeśli chodzi o okładkę jest mroczna ale na swój sposób interesująca. Różna, buy i te mroczne schody - nie wiem dlaczego ale przyciąga mnie ta okładka i to bardzo. Na pewno sięgnęła bym po tą książkę w księgarni.

Autorka miała dobry pomysł na fabułę, która zdecydowanie przeraża, wzbudza napięcie i wręcz mrozi krew w żyłach. Dzięki temu nie można oderwać się od całej lektury. To naprawdę wciągając i zaskakująca książka, która nie raz zjeży Wam włosy na rękach. Jeśli jesteście gotowi na ciarki na plecach i mrożącą krew w żyłach opowieść koniecznie sięgnijcie po "Uwięzione".

___________________________________________________________________________________________________________

Za możliwość przeczytania "Uwiezione" bardzo dziękuję wydawnictwu Feeria Young.
Książkę możecie kupić na stronie Empik.




_____________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA


"UWIĘZIONE" | NATASHA PRESTON

CZYTAJ WIĘCEJ

niedziela, maja 28, 2017

chłopak z innej bajki

Witajcie,


Główną bohaterką jest Cymen. Nie da się nie zauważyć, że ma dość dziwne poczucie humoru, przez co m.in. nie ma zbyt dużego grona znajomych. Trzeba przyznać, że stara się twardo stąpać po ziemi i zdecydowanie nie jest typem marzycielki. Nie robi planów na przyszłość i nie stara się oczekiwać od życia zbyt wiele. Żyje chwilą, dniem dzisiejszym i cieszy się tym co trwa tu i teraz.

Jak każda nastolatka uczy się i chodzi do szkoły, jednak po szkole pracuje w sklepie swojej mamy z porcelanowymi lalkami. Została sama z mamą od czasu, kiedy jej ojciec je porzucił, przez co nie miała nawet szansy go poznać. To spowodowało, że Caymen delikatnie powiedziawszy nie przepada za bogatymi ludźmi, dlatego też, kiedy w sklepie pojawia się Xander, bardzo przystojny chłopak z bogatej dzielnicy, Caymen w ogóle się nim nie interesuje. Niemniej jednak jak się okazuje im więcej czasu ze sobą spędzają tym lepiej zaczynają się poznawać i jak się okazuje chłopak nie jest takim typowym „snobem”, za którego miała go Caymen.


______________________________________________________________________________________________________

Autor: Kasie West
Tytuł: "Chłopak z innej bajki”
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 10.05.2017
Liczba stron: 352
Kategoria: literatura młodzieżowa
______________________________________________________________________________________________________

MOJA OPINIA


Bardzo się cieszę, że po raz kolejny miała możliwość spotkać się z twórczością Kasie West, bo to było naprawdę bardzo miłe spotkanie. Uwielbiam jej powieści, ponieważ się lekkie i bardzo przyjemnie. Czyta się je jednym tchem i z niewątpliwym zaciekawieniem. Jak się łatwo możecie domyślić i tak było tym razem.  „Chłopak z innej bajki” tak jak poprzednie jej książki to urocza historia, która choć skierowana do nastoletnich odbiorców spodoba się również ciut starszym odbiorcom. Mnie Kasie zdecydowanie urzekła po raz kolejny.

chłopak z innej bajki

Nie da się nie zauważyć, że autorka Kasie West ma wyjątkowy talent do pisania tego typu powieści. Lekkość i prostota, z jaką udaje jej się przenieść myśli na papier są naprawdę godne naśladowania. Zawsze (tak samo jak i w tym przypadku) udaje jej się bardzo umiejętnie stworzyć wszystkie wątki miłosne, które w jej książkach niewątpliwie odgrywają pierwsze skrzypce. W „Chłopaku z innej bajki” bardzo przyjemnie opisane jest rodzące się uczucie między Caymen a Xanderem. Naprawdę miło jest oglądać rodzące się między nimi uczucie. To taka trochę historia jak z bajki o Kopciuszku. On przystojny i bogaty zakochuje się w dziewczynie, która pomaga w pracy swojej mamie. Istna bajka, nieprawdaż?

A okładka? Dla mnie jest cudowna. Ciepła i naprawdę bardzo przyjemna. Kiedy na nią patrzę od razu kojarzy mi się z ciepłym przyjemnym dniem oblanym promieniami zachodzącego słońca. Kojarzy mi się z naprawdę fajnymi wakacyjnymi wspomnieniami z dawnych czasów. Na pewno sięgnęła bym po tą książkę, kiedy zobaczyłabym ją na półce w księgarni.

„Chłopak z innej bajki” to bardzo przyjemna i lekka opowieść na ciepłe wiosenne popołudnie. Idealnie sprawdza się w połączeniu z zieloną trawą, cieniem drzewa, słońcem i mrożoną kawą – sprawdzone połączenie. Czytając ją zrelaksujecie się i odprężycie odpoczywając od codziennych spraw. Nawet nie zauważycie, kiedy skończycie ją czytać dosłownie jednym tchem.



___________________________________________________________________________________________________________

Za możliwość przeczytania "Chłopak z innej bajki" bardzo dziękuję wydawnictwu Feeria Young.
Książkę możecie kupić na stronie Empik.




_____________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

"CHŁOPAK Z INNEJ BAJKI" | KASIE WEST

CZYTAJ WIĘCEJ

poniedziałek, maja 22, 2017

chlebek bananowy

Witajcie,


To było moje pierwsze spotkanie z tym chlebkiem i od razu strzał w dziesiątkę. Uwierzcie mi jest przepyszny. Nie jest to jednak taki zwykły, tradycyjny chleb. Powiedziałabym, ze raczej przypomina ciasto. Jest wilgotny i słodki i należy do jednych z najpopularniejszych słodkich chlebków w Stanach Zjednoczonych. Oprócz smaku niewątpliwą jego zaletą jest to jak łatwo i szybko się go przygotowuje.

Przepis na rozpływający się w ustach chlebek bananowy, który robiłam pierwszy raz znalazłam na stronie mojewypieki.com

chlebek bananowy


SKŁADNIKI


3 - 4 dobrze dojrzałe banany
75 g roztopionego masła
ok. 3/4 szklanki cukru
(w zależności od tego jak bardzo słodki chlebek chcemy uzyskać)
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
(ja użyłam aromatu wanilinowego)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1,5 szklanki mąki pszennej

PRZYGOTOWANIE


Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Banany rozgniatamy w dużym naczyniu, a mąkę mieszamy z sodą oczyszczoną. Do bananów dodajemy roztopione masło i mieszamy je razem. W osobnym naczyniu mieszamy razem cukier, wanilię i lekko roztrzepane jajko. Całość dodajemy do masła i bananów, mieszamy. Na sam koniec dodajemy mąkę z sodą oczyszczoną i całość mieszamy do połączenia się składników. Tak gotową masę wkładamy do keksówki wysmarowanej masłem i podsypanej mąką pszenną. Piec 50 60 min w temperaturze 170 stopni to tzw. suchego patyczka.

Smacznego!

chlebek bananowy

chlebek bananowy

chlebek bananowy

__________________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

PRZEPIS NA CHLEBEK BANANOWY

CZYTAJ WIĘCEJ