niedziela, kwietnia 27, 2014

L'BIOTICA BIOVAX INTENSYWNIE REGENERUJĄCA MASECZKA DO WŁOSÓW BLOND

Witajcie,


Jakiś czas temu trafiłam na bloga czy artykuł (dokładnie nie pamiętam), który zachwalał działanie tej maseczki. Zaciekawiło mnie to. Jak to ja, poszukałam oczywiście opinii i informacji o tym produkcie w Internecie. Do tego czasu niestety nie używałam żadnych włosowych maseczek jednak postanowiłam, że spróbuję. Akurat w tym czasie drogeria SuperPharm miała na maseczki tej firmy promocję. Tym samym zakup został dokonany, a ja stałam się posiadaczką nowej maseczki intensywnie regenerującej do włosów blond Biovax firmy L'Biotica.


OPIS PRODUCENTA


Aqua, Cetyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol (and) Ceteareth-20, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Acetylated Lanolin, Silk Amino Acids, Hydrolyzed Silk, Hydrolyzed Keratin, Lawsonia Inermis Extract, Trimethylsilylamodimethicone (and) C11-15 Pareth-5 (and) C11-15 Pareth-9, Parfum, Citric Acid, Triethanolamine, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Potassium Sorbate

Opakowanie:  


Plastikowy biały słoiczek, otwierany za pomocą bardzo wygodnego wieczka. Możemy wydobyć z niego bez problemu resztkę kosmetyku. Opakowanie jest proste i estetyczne. Zawarte zostało na nim mnóstwo informacji, także można się naczytać. Wadą może być fakt, iż produkt pierwotnie znajduje się w tekturowym opakowaniu, na którym nie ma wyszczególnionego składu produktu. Jest on możliwy do odczytania dopiero po otwarciu kartonika. W zestawie otrzymujemy również wielorazowy czepek i saszetkę produktu Biovax A+E Serum wzmacniające.






Kolor, konsystencja oraz zapach: 


Maseczka jest koloru jasnego, lekko cytrynowego. Zapach jednak jest dla mnie trudny do określenia jednym słowem. Nie jest on mocny czy nachalny niemniej jednak mi nie przypadł do gustu. Nie podoba mi się on, pachnie dziwnie i jest taki sztuczny. Gęsta, lekko budyniowa konsystencja maseczki nie spływa nam z palców, a po nałożeniu dobrze rozprowadza się po włosach i szybko wchłania. Dodatkowo dodać można wydajność, która moim zdaniem jest bardzo dobra i pozwala na używanie 250 ml słoiczka na dłuższy okres czasu.

Działanie:  


Maseczkę po nałożeniu zostawiałam na głowie na 15 minut z użyciem dołączonego czepka. Jest on sam w sobie dość solidny i wytrzymały, w żaden sposób mi się nie uszkodził. Umieszczony jest na gumce, która nie trzyma się ciasno głowy i nie uciska. Maseczkę zgodnie z zaleceniami nakładałam po myciu, na wilgotne włosy, nakładam wspomniany czepek i całość dodatkowo owijam ręcznikiem. Ciepło wspomaga działanie produktów. Po upływie wskazanego czasu maseczkę spłukuję, włosy zostawiam jeszcze trochę do wyschnięcia i rozczesuję. Po użyciu maseczki włosy dobrze się rozczesują i nie ma większych problemów z ich plątaniem się. Moje włosy mają tendencję do puszenia się, a maseczka fajnie je dociąża i redukuje ten efekt. Włosy były miłe w dotyku, lekko zmiękczone i rozświetlone ale bez szaleństw. Nie powodowały też idealnego ich wygładzenia ale to może już urok, a właściwie zmora moich włosów. Maseczka nie wpłynęła również znacząco na mój kolor, bynajmniej ja nic nie zauważyłam.


PODSUMOWUJĄC


Cena: ok. 20 zł ale często można natrafić na ciekawe promocje
Pojemność: 250 ml
Dostępność: maseczkę nabyć można głównie w aptekach oraz we wspomnianej SuperPharm.


Zalety:

  • wydajność
  • dołączone gratisy: maseczka i serum
  • nie plącze włosów
  • nawilżenie
  • poprawia kondycję włosów
  • nie spływa i łatwo się spłukuje

Wady:

  • dostępność, mogła by być dostępna w drogeriach dzięki czemu można byłoby również liczyć na ciekawe promocje
  • cena
  • zapach, który dla mnie gra dużą rolę
__________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

22 komentarze:

  1. wydaje mi się że spotkałam kiedyś w drogerii Hebe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś maseczkę z tej firmy i była całkiem dobra. Fakt, zapachami one nie powalają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam wariantu do włosów blond,może kiedyś się skusze :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. słyszałam że to bardzo dobra firma jednak jeszcze nie miałam okazji jej używać;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się całkiem ok, ale zapach ma dla mnie dużą rolę, więc nie wiem czy się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś już się z nią spotkałam, ale już nie jestem blondynką ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam wersje dla wlosow zniszczonych i bardzo fajnie mi sie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo dobrego czytałam o maskach biovaxu, musze je wypróbować, ale u mnie w mieście nigdzie ich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś wersję niebieską, chyba mleczną i też nie zwaliła mnie z nóg. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam wersję fioletową do włosów ciemnych i miło ją wspominam. A ostatnio kiedy były ich saszetki w Biedronce wzięłam dwie brązowe z olejem arganowym i czekają na zużycie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię wax ale ten najzwyklejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakiś czas temu miałam maseczkę tej firmy (tylko inny rodzaj) i średnio się u mnie sprawdzała, ale niewykluczone, że kiedyś spróbuję czegoś innego tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam inną maseczkę z tej firmy i jestem bardzo zadowolona. Tej nigdy nie kupię bo mam ciemne włosy :).

    OdpowiedzUsuń
  14. ja bardzo lubie maski biovax :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam maseczki biovax czynią cuda z moimi włosami!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też bardzo zwracam uwagę na zapach, a ściślej, jeśli coś ładnie pachnie, to chętniej i regularniej tego używam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super skład, myślę, że to będzie mój kolejny zakup , będę do Ciebie zaglądać:),zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Maski Biovax należą również do moich ulubieńców. Obecnie używam pomarańczowej do włosów suchych i zniszczonych i tę mogę Ci polecić. W przyszłości na pewno wypróbuję tę o której napisałaś :) Kusi mnie jeszcze ta z olejami. W ogóle co tu pisać, większość ich produktów zasługuje na uwagę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bardzo lubię maski z Biovaxu, szczególnie wersję argan, makadamia i kokos.

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na komentarze bezpośrednio pod postami ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Będzie mi miło jeśli zaobserwujesz - daj znać a się odwdzięczę !