czwartek, maja 22, 2014

KUBEK TERMICZNY

KUBEK TERMICZNY

Witajcie,


Niedawno opowiadałam Wam o mojej wyjątkowo nie udanej akcji krwiodawczej (klik), która niefajnie się dla mnie skończyła.  Cieszę się jednak, że udało mi się mimo wszystko oddać krew. Nie obyło się oczywiście bez nagród, w zamian za krew dostałam czekolady (moje ulubione), sok i coś jeszcze. Tego dnia w ramach jednej z akcji społecznych Starostwa w Gołdapi za oddanie krwi wylosować można było nagrody. Parasolki, światła rowerowe, zegarki i tak cenne kubki termiczne. Cenne bo prawie każda dziewczyna chciała go mieć. Mój szacowny małżonek wylosował oczywiści nowy kubek, mi natomiast niestety przypadły światła rowerowe (przednie i tylne w komplecie). Nie powiem żebym mu nie zazdrościła. Na szczęście za wytrwałość i trudne tego dnia przeżycia, dało się tak zrobić abym ja i mój mąż wyszli zadowoleni z kubkami w rękach. Dziękuje bardzo za tą nagrodę Marcinowi (nie mojemu) :D . Kubek jest rewelacyjny! Ładny i praktyczny. Zawsze chciałam mieć taki kubek termiczny, który mogę zamknąć, schować do torebki i uwaga.... jego zawartość się nie wylewa! Uwielbiam go i czuję, że zostanie ze mną na dłużej. Mój jest ten fioletowy, Marcin natomiast ma czerwony.

KUBEK TERMICZNY

KUBEK TERMICZNY

KUBEK TERMICZNY

KUBEK TERMICZNY

KUBEK TERMICZNY

KUBEK TERMICZNY

KUBEK TERMICZNY

__________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

29 komentarzy:

  1. bardzo fajny, uwielbiam na drogę zabierać kawkę do samochodu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kapitalny kubek, genialny i piękny zwłaszcza fioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często używam podobnego kubka. Jest bardzo praktyczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam kubek termiczny tylko trochę inny;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam nigdy takiego kubka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie kubki są bardzo przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna nagroda :) Ja od kilku lat próbuję kupić kubek termiczny i mam to nieszczęście, że z każdego, który kupię wylewa się zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny kubeczek, mam też termiczny, ale nie jestem z niego do końca zadowolona, nie utrzymuje temperatury płynu wewnątrz tak jak bym chciała no i niestety jak się przechyli w torebce to może być dramat ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajne kubki, ja nie mogę oddawać niestety krwi.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo chciałabym taki kubeczek :D

    OdpowiedzUsuń
  11. to jest mega, mega dobra opcja na zime. serio. Ja musiałam sobie kupic zeby sie rozgrzewac kiedy jezdziłam autobusami do sql:)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam podobny i bardzo lubię taki sposób zamykania i otwierania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nigdy nie oddawałam krwi, chciałabym, ale boję sie bólu :( Mam taki kubek i masz rację, jest bardzo praktyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oba świetne ale fiolet bardziej mi przypadł do gustu :).

    OdpowiedzUsuń
  15. super, że nic się nie wylewa!

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny kubek , mam podobny :)
    fashion-madam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ świetny! Miałam kiedyś podobny, też miał nie wylewać zawartości ale niestety.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kubek termiczny zawsze się przydaje;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kawy nie piję, ani nie używam takich kubków, ale bardzo mi się one podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam bardzo podobny, specjalnie polowałam na taki z którego nic się nie wylewa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny kubek, też szukam takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też mam kubek termiczny i u mnie nic się nie dzieje i jest świetny! :D
    Obserwuję (jeśli spodoba Ci się mój blog, również go zaobserwuj,sprawi mi to wielką radość)
    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Swietnie wyglada ten kubeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety nie mogę oddawać krwi :(
    Kubek wygląda rewelacyjnie. Ja niestety do tej pory trafiałam jedynie na takie, z których po zamknięciu napój i tak się wylewa. Jeśli mogłabyś podać nazwę firmy, to chętnie poszukałabym go sobie w necie. Podoba mi się jak piszesz, więc dodaję do obserwowanych. :)

    Zapraszam także do mnie:
    http://www.ladyvaleera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. faktycznie super sprawa z tymi kubkami, u Nas kończy się na czekoladach i czasem można dostać takie długopisy w kształcie strzykawki i imitacją krwi w środku;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Swietna nagroda! Piekna gest uczynilas, wiec naprawde na to zasluzylas. Ja chetnie tez bym oddala, ale moja krew chyba nikomu nie przydalaby sie, bo cierpie na reumtoidalne zapalenie stawow. Zreszta oddaje do badan regularnie co 6 tygodni, a wczesniej co dwa..
    Mnie przydal by sie taki kubek, bo czesto mam tyle spraw do zalatwienia, ze nie zdaze nieraz wypijac mojej ulubione herbatki, i czesto do auta biore kubek, i konczy sie tym, ze sie rozlewa. Teraz wypijam po drodze do auta, i w aucie mam tylko polowe, i juz sie nie rozlewa . Jak corka mieszkala u nas , czesto bralam kubek wnuka zakrecany... nawet myslalam od tym , aby taki kupic.. Ten Twoj i meza sa przesliczne!! Musze poszukac w sklepie podobnego. Pozdrawiam serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na komentarze bezpośrednio pod postami ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Będzie mi miło jeśli zaobserwujesz - daj znać a się odwdzięczę !