czwartek, kwietnia 02, 2015

PODRÓŻ DO ŁODZI

podróż w deszczu

Witajcie,

Wczoraj przyjechaliśmy do Łodzi cali, zdrowi i w jednym kawałku. Niestety mimo, że już jest wiosna pogoda sprawiła nam istnego psikusa na prima aprilis. Wiało tak mocno, że czasami było nawet czuć jak buja nam przez to autem. Dodatkowo na przemian padał deszcz i świeciło słońce z przewagą deszczu oczywiście. Ulewnego deszczu. Momentami padało tak mocno, że wycieraczki z ledwością zdążyły czyścić szybę. Jeśli dodatkowo dołączymy prędkość na autostradzie, mocny wiatr i wodę tryskająca spod kół tworzyła się chmura wody, która bardzo ograniczała widoczność. Istne szaleństwo. Cieszę się, że dojechaliśmy cali. Nie wiem gdzie ta wiosna się podziała ale chce żeby było już słoneczko i mnóstwo pięknej zieleni i kwiatów w okół. Składam oficjalne zamówienie. 

podróż w deszczu

podróż w deszczu

podróż w deszczu

__________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA 

10 komentarzy:

  1. Pogoda nas nie rozpieszcza niestety :( Dobrze, że dotarliście cali i zdrowi :) Ja też składam zamówienie na wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  2. deszcz, ale jak wyszedł na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas w Lublinie też paskudna pogoda, ciągle wieje i pada :( ufff, cieszę się, że dojechaliście cali i zdrowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez bylam w mojej ukochanej Lodzi, w tym samym czysie, co Ty Kasiu i zrobilam kilka zdjec...do postu:

    http://www.elisabeth-brzeski.blogspot.de/2015/06/pink-coat-na-piotrkowskiej.html

    i jak masz ochote to zerknij...

    Pozdrawiam Cie serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez bylam w mojej ukochanej Lodzi, w tym samym czysie, co Ty Kasiu i zrobilam kilka zdjec...do postu:

    http://www.elisabeth-brzeski.blogspot.de/2015/06/pink-coat-na-piotrkowskiej.html

    i jak masz ochote to zerknij...

    Pozdrawiam Cie serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na komentarze bezpośrednio pod postami ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Będzie mi miło jeśli zaobserwujesz - daj znać a się odwdzięczę !