środa, grudnia 17, 2014

UWIELBIAM DOSTAWAĆ KWIATKI NAWET TE MAŁE

Witam,

Chyba nie ma kobiety, która obraziłaby się jakby bezinteresownie dostała kwiaty. Ja uwielbiam. Taką niespodziankę sprawił mi ostatnio mój mąż. Wczoraj po ciężkim dniu w pracy dostałam śliczną różę. Od razu wszelkie zdenerwowanie poszło w niepamięć, a na mojej buzi pojawił się piękny bananowy uśmiech. Dodatkowo przyszły moje wyczekiwane kalendarze (prezenty na święta), o których postaram się Wam opowiedzieć następnym razem. Wczorajszy dzień mogę zatem zdecydowanie zaliczyć do udanych, a przynajmniej popołudniowo polepszonych.



Zapraszam Was do polubienia mojego profilu na facebook'u.



11 komentarzy:

  1. jeju, jak miło, śliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię każde dostawać:)

    _________________________________
    two pre Christmas suprises
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwiaty bez okazji u mnie rzadko się zdarzają, ale dzięki temu zdecydowanie poprawiają humor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Róż nie lubię, ale tulipanem bym nie pogardziła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, żeby mój mąż był taki domyślny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super blog bardzo ciekawy: )
    Miło tu u Ciebie, na pewno będę tu wpadać częściej : ) Może obserwacja za obserwację?
    http://toloveyourselff.blogspot.com/ ZAPRASZAMY:)

    OdpowiedzUsuń
  7. niby taki jeden kwiatek, a humor poprawia! :) ja też bardzo lubię kwiaty ;)

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na komentarze bezpośrednio pod postami ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Będzie mi miło jeśli zaobserwujesz - daj znać a się odwdzięczę !