sobota, stycznia 18, 2014

ANGRY BIRDS NA ŻYWO





Witajcie,



Przeglądając Internet i naszą blogosferę często zapisuję sobie fajne linki, jako inspiracje do napisania późniejszych notek. I tak właśnie dzisiaj chciałam wykorzystać jedną z nich. Jako, że ostatnio wkręciliśmy się z moim mężem w granie w tę grę na moim tablecie, ta inspiracja będzie jak najbardziej na czasie. Najbardziej na moim czasie, ponieważ pewnie wszyscy z Was znają grę Angry Birds. Ja jednak chciałabym Wam ją przedstawić troszeczkę z innej strony.


ŹRÓDŁO: YETI O GRACH
      

Wydaje mi się, że śmiało mogę wysunąć twierdzenie, że grę Angry Birds zna każdy. Nie ma chyba nikogo, kto by nigdy w nią nie grał i nie strzelał nimi z procy. Te szalone ptaki to straszne zabieracze czasu i uzależniające małe stworzonka. Denerwują, gdy przy trudniejszej planszy nie można przejść do następnej oraz przynoszą takie zadowolenie z siebie i niesamowitą radość, kiedy w końcu uda się znaleźć ten magiczny sposób, aby wszystko zniszczyć. Niby nic a jednak!

Ja chciałabym Wam dzisiaj pokazać je z trochę innej strony. Na początek mała ciekawostka dotycząca ich powstania. Troszkę mnie rozbawiła powiem szczerze :)

ŹRÓDŁO: BEZUŻYTECZNA
   
Widzicie, kłótnia z żoną może być niesamowicie mobilizująca i sprzyjająca odnoszeniu sukcesów i to dość sporych. Zmierzając do sedna. Wiedzieliście, że Angry Birds mają swoje odpowiedniki? Szczerze to nawet o tym nie pomyślałam, a bardzo spodobały mi się różne porównania Internautów. No więc zaczynamy. Popatrzcie...

ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    
ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    
ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    
ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    
ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    
ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    
ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    
ŹRÓDŁO: ALL-FUNNY
    

Wszystkie razem..


ŹRÓDŁO: VUSTUDENTS
   

Lub troszkę inaczej...


ŹRÓDŁO: DEVIANTART
   

I troszkę dokładniej...


ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
ŹRÓDŁO: INDIAORNET
   
Fajne porównania nieprawda? Angry Birds jak żywe! W sumie nie ma co sie dziwić zważywszy na zamiłowanie twórcy gry do ptactwa. Pomyślcie jednak jak fajnie było by w tą grę zagrać na żywo...

W wersji T-mobile:


W wersji Chińskiej:


ŹRÓDŁO: XCITEFUN
   
ŹRÓDŁO: XCITEFUN
   
ŹRÓDŁO: XCITEFUN
   

ŹRÓDŁO: XCITEFUN
   
W wersji szkolnej czyli naprawdę nie potrzeba wiele by wykreować fajną zabawę:


Chciałabym Bardzo zagrać w nie na żywo. Oj bardzo, bardzo! To musi być niesamowita zabawa!

A Wy lubicie w nie grac i zagralibyście w nie na żywo? Podobają wam się porównania szalonych ptaków do rzeczywistości?

__________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

18 komentarzy:

  1. wow , nie spodziewalam sie takich odpowiednikow!

    OdpowiedzUsuń
  2. o jejka! jaki ciekawy wpis! :) uwielbiam grać w angry birds :) zawsze gram jak na coś czekam! świetna gra ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się w nich ostatnio zatraciłam :)

      Usuń
  3. ja jakoś za tym nie przepadam,ale mój TŻ uwielbia tę grę !

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre swego czasu grałam w tą grę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy post, lubię tą grę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny post :)) Nigdy nie zastanawiałam się jak powstała ta gra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Heh bardzo fajny pomysł ;) Muszę pokazać mojemu chłopakowi, który ciągle gra w tą grę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. I kto by pomyślał, że ptaszki mogą być i przyczyną rozwodu, jak i późniejszego sukcesu? ;)

    Raz na jakiś czas gram w "Angry Birds" - odstresowuje mnie, ot co ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zabawna historia a jak cieszy zabawka dzieciaki :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjny post!!! Jutro muszę go pokazać mojemu synkowi! :D Już go widzę jak będzie nudził że On też chce tak "na żywo" :D Sama bym zagrała :)
    Będę wracać ;)

    OdpowiedzUsuń

  11. Hello :) You have a beautiful blog!

    Maybe we can follow each other?

    I will be glad if you visit my blog))

    http://anngrigorieva.blogspot.ru/

    http://anngrigorieva.blogspot.ru/

    http://anngrigorieva.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  12. Szok:) Czerwonego lubię najbardziej i dlatego leży sobie wygodnie u mnie w łóżku:D

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na komentarze bezpośrednio pod postami ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Będzie mi miło jeśli zaobserwujesz - daj znać a się odwdzięczę !