poniedziałek, sierpnia 29, 2016

Witajcie,


Przyznam, że im rzadziej bywam w Łodzi tym bardziej za nią tęsknię. To w końcu to moje rodzinne miasto. Odejmując liczne remonty jest naprawdę cudowna. W okolicy miejsca, w którym mieszkałam otworzyli niedawno planetarium. Mieści się ona na ulicy Tuwima w miejscu starej elektrociepłowni EC1.  Niestety w czasie kiedy byłam w Łodzi nie udało mi się go odwiedzić niemniej jednak przy najbliższej okazji na pewno tam zajrzę. Przy ulicy Tuwima znajduje się również kilka bardzo ciekawych murali oraz piękny kościół, w którym zostałam ochrzczona, a moi rodzice brali ślub.














__________________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

ŁÓDŹ - OKOLICE ULICY TUWIMA

CZYTAJ WIĘCEJ

środa, sierpnia 17, 2016

Witajcie,


Tydzień temu miałam tą przyjemność i możliwość wraz z harcerzami, 15 Gołdapskim pplot. oraz kołem Weteranów i Kombatantów wybrać się na wycieczkę do Augustowa, Studzienicznej i okolic. Podróż zaczęliśmy od kursu statkiem z Augustowa do Studzienicznej. Było to tym bardziej wyjątkowe, że płynęliśmy szlakiem papieskim, którym kiedyś będąc w Augustowie płynął właśnie sam Jan Paweł  II. Była to piękna podróż z pięknymi krajobrazami i oczywiście wspomnieniami na naszym polskim Papieżu. Przepiękne było również Sanktuarium Maryjne w Studzienicznej. Przepiękny kościół i kapliczka na tle jeziora. Wszystko idealnie się ze sobą komponowało. Cudownie jest móc odwiedzić te miejsca, w których kiedyś był i modlił się Jan Paweł II. W następnej kolejności odwiedziliśmy znajdujący się niedaleko cmentarz, aby zapalić wspólnie znicze na licznych grobach żołnierzy należących do AK i walczących za Polskę podczas wojny. Przyznam, że z wielkim zaciekawieniem można było słuchać wojennych opowieści z ust człowieka, który przeżył to wszystko na własnej skórze i znał tych wszystkich ludzi. Całą wycieczkę zakończyliśmy najpierw w przepięknym małym kościółku, powiedziałabym trochę myśliwskim i bardzo smacznym obiadem w domowej restauracji a następnie możliwością zobaczenia jak pracuje podwójna śluza w Paniewie na trasie spływu Czarna Hańcza. Ten cały dzień był naprawdę udany. Zapraszam na kilka zdjęć z tego dnia.























__________________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

WYCIECZKA DO AUGUSTOWA I SUDZIENICZNEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

sobota, sierpnia 13, 2016

Witajcie,



Lubię czytać książki latem, choć najlepiej i najmilej czyta mi się jesienią owiniętą w koc z kubkiem karmelowego cappuccino pod ręką. Lato zaś sprzyja czytaniu na świeżym powietrzu. Chłodny napój, odrobina cienia, kocyk, trawa i książka to idealne połączenie, szczególnie po ciężkim dniu w biurze. Niestety pogoda nas od kilku dni nie rozpieszcza i temperaturami przerażająco blisko zbliża się do jesieni, dlatego też o czytaniu na dworze nie ma mowy. Z tego powodu z ochotą pakuje się wieczorami do łóżka z książką w ręku. Dzisiaj choć nie spod koca zapraszam na kolejną odsłonę Wodospadów Cienia.


Autor: C.C Hunter
Tytuł: "Prawie o północy”
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 03.08.2016
Liczba stron: 455
Kategoria: literatura młodzieżowa


FABUŁA


"Prawie o północy" to książka należąca do znanej serii "Wodospady Cienia".Opowiada ona o tajnej szkole z internatem przeznaczoną dla istot nadnaturalnych. Poznajemy w niej czworo młodych ludzi.  To miejsce nie jest jednak taka zwykłą szkołą, dla nich to ważne miejsce i naprawdę wiele znaczy. Tutaje poznajemy wampiry, wilkołaki, które próbują odnaleźć się w świecie. 

"Prawie o północy" jest to zbiór pięciu nowel, stanowiących dopełnienie dwóch poprzednich części które miałam przyjemność Wam recenzować czyli "Wieczną" i "Odrodzoną". Są to nowele, które dopowiadają i rozbudowują niektóre historie z serii "Wodospadów Cienia". Dzięki nim możemy poznać losy Delli i to w jaki sposób wraz z Chase'em się przemienili, zostając wampirami, wraz z Mirandą odwiedzić Paryż aby dowiedzieć się tam stało podczas konkursu czarownic oraz poznać bliżej wilkołaczycę Frederikę i jej sekrety. To idealna książką stanowiąca dopełnienie dla fanów autorki pokazująca jak bohaterowie odnaleźli się w życiu, jak i co robili zanim trafili do Wodospadów Cienia.


MOJA OPINIA


Przyznam szczerze, że rzadko czytam nowele, jednak po lekturze "Prawi o północy" zaczynam je coraz bardziej lubić. Myślę, że takie opowiadanie co było "kiedyś" zanim wszystko się wydarzyło jest ciekawe i interesujące. Czasami takie dopełnienie historii może zmienić nasz pogląd na całość, lepiej zrozumieć postacie i ich postępowanie czy też zszokować z pozoru nieprzewidywalną przeszłością. Samą książką właśnie w takiej formie niewątpliwie zachwycą się fani serii Wodospadów Cienia ale może ona również zaintrygować i zachęcić do dalszego czytania osoby, które nie miały z nią wcześniej styczności.

Bohaterów już tak naprawdę znamy i mamy co do nich pewne osądy i zdanie na ich temat. Nie musimy poznawać nowych bohaterów, bo tych już znamy. Wiemy kim są, jakie mają problemy, plany i marzenia. Jednak czy takie spojrzenie wstecz może coś zmienić w naszych spostrzeżeniach? Kto by przecież nie chciał po raz kolejny spędzić te kilka chwil z ulubionymi bohaterami. Jeszcze raz wplątać się w wir przygód, poczuć dreszczyk emocji oraz odrobinę adrenaliny i zadziwienia.


Okładka idealnie wkomponowuje się w całą serię. Jest mroczna i lekko tajemnicza. Osobiście muszę przyznać, że ta podoba mi się najbardziej, chociażby ze względu na kolorystykę. 

Dla fanów autorki i osób, które miały już do czynienia z tą serią styl i sposób pisania nie będą żadnym zaskoczeniem. Myślę, że to mogli już opanować do perfekcji. Chociaż powoli zaczynam mieć lekko dość tego świata nadistot to książkę czyta się naprawdę dobrze. Lubię jak w książce jest więcej akcji niż opisów jak w "Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej co było moją osobistą zmorą wśród lektur szkolnych. Choć samej zdarza mi się rozpisywać, kiedy zabiorę się do pisania to tutaj na szczęście tego nie ma. Dobra fabuła i pomysł w połączeniu z ciekawą akcją i bohaterami na pewno Was zaintryguje. 




Za możliwość przeczytania "Prawie o północy" pragnę podziękować wydawnictwu Feeria Young




Książkę zakupić możecie na stronie EMPIKU.


__________________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA


"PRAWIE O PÓŁNOCY" | C.C HUNTER

CZYTAJ WIĘCEJ

czwartek, sierpnia 11, 2016

Witajcie,


Na początku musicie wybaczyć mi tą dłuższą nieobecność. Postanowiłam zrobić sobie kilka dni całkowicie offline. Za dużo czasu spędzam przy komputerze, najpierw w pracy potem w domu i te klika dni wytchnienia było mi potrzebne. Tym bardziej, że miałam kilka zaległych spraw do zrobienia. Nadszedł jednak czas, kiedy trzeba wrócić i tym razem nadrobić te kilkudniowe zaległości blogowe. Nie ukrywam, że miło się do Was wraca. Zawsze. Dzisiaj przychodzę do Was z nową książką od Feeria Young. Tym razem dowiemy się jak to jest czytać w myślach, zaciekawiłam Was?


Autor: Sarah Mlynkowski
Tytuł: "Nawet o tym nie myśl”
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 03.08.2016
Liczba stron: 328
Kategoria: literatura młodzieżowa


FABUŁA


Historia zaczyna się od codziennego szkolnego dnia, który miał być zwykłym dniem wypełnionym nudnymi lekcjami, śmiechami i rozmowami na przerwach z przyjaciółmi. Jedyną odmianą miały być organizowane tego dnia szczepienia przeciwko grypie. W sumie niby nic nadzwyczajnego uczniowie ustawiają się w kolejce, zostają zaszczepieni i z powrotem wracają na lekcje. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak ten dzień całkowicie zmienił ich życie. Następnego dnia bowiem okazuje się, że wspomniane szczepienie nie było takim zwykłym szczepieniem. Grupka uczniów zauważa, że zaczyna się z nimi dziać coś dziwnego. Zaczynają słyszeć myśli innych osób oraz swoje nawzajem. Wywołuje to u nich dość sprzeczne uczucia.  Z jednej strony podoba im się ich nowa "moc", z drugiej jednak przeraża ich ta cała sytuacja, ponieważ tak do końca nie wiedzą co się z nimi stało. Sama możliwość słyszenia głosów innych jest niewątpliwie przydatna pozwala dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy czy chociażby ściągać na klasówkach. Jednak kiedy ma się pewne sekrety, które chce się ukryć przed innymi to sytuacja robi się nieciekawa. Kiedy zaczynasz słyszeć co tak naprawdę myślą o Tobie inni, przyjaciele, chłopak i rodzina to nie zawsze to co usłyszymy może nam się spodobać, a dodatkowo sprawić nam przykrość. Kiedy jednak dodatkowo bliskie nam osoby, przyjaciele usłyszą nasze myśli to wszystko to doprowadzić może do totalnej katastrofy. Wiedza, którą wzajemnie zdobywają wywraca ich życie do góry nogami.


MOJA OPINIA


"Nawet o tym nie myśl" to pierwszy tom serii. Jest to bardzo ciekawa i zabawna opowieść. To takie spojrzenie na typową szkolną młodzież i szkolne miłości, relacje oraz przyjaźnie. Na stronach książki poznajemy ich charaktery i upodobania, wiemy także jakie zachodzą pomiędzy nimi relacje. Jednak przez jeden z pozoru zwykły dzień przewartościowuje się ich życie i zmienia spojrzenie na świat i życie.

Książka pisana jest prostym i zrozumiałym językiem, który pozwala łatwo wciągnąć się w fabułę. Podoba mi się zastosowany w książce zabieg, dzięki któremu nie mamy problemów z odróżnieniem myśli bohaterów od wypowiadanych zdań. Myśli w książce oznaczone są kursywą.


Cała fabuła kręci się głównie na nowej zdolności uczniów, choć żadne z nich nie wie skąd wzięła się u nich ta zdolność. Nie do końca także wiedzą jak z tej "mocy" umiejętnie i mądrze korzystać. Nowa umiejętność wiele im daje, bo dzięki niej mogę lepiej poznać ludzi, z którymi do tej pory mieli styczność. Bez problemu odkrywają kłamstwa innych i poznają kim naprawdę są ich przyjaciele. Niestety jak to często bywa ich dar jest dla nich również przekleństwem, bo przez niego tracą swoją prywatność. Tak jak oni odkryli tajemnice innych tak teraz inni w ten sam sposób dowiadują się o ich problemach, związkach, używkach, ambicjach, nałogach i fascynacjach. Nie jest to łatwe, kiedy ludzie poznają wszystko to co do tej pory próbowaliśmy szczelnie ukrywać. Co ciekawe oprócz swoich myśli poznają również myśli dorosłych w tym swoich rodziców. Poznają kłopoty jakie mają, ich myśli, osady ale i fantazje co dla młodego człowieka nierzadko bywa szokujące.

Bardzo podoba mi się pomysł na książkę. Myślę, że czytanie w myślach naprawdę jest fascynujące.. Podejrzewam, że każdy z nas nie raz chciał poznać myśli drugiej osoby szczególnie, kiedy ze słów nie możemy nic wywnioskować. Samą książkę czyta się przez to naprawdę świetnie. Myślę, że daje ona też trochę do myślenia, abyśmy zastanowili się nad tym co tak naprawdę sądzimy i myślimy o innych ludziach. Bo to jak ich postrzegamy może być tak naprawdę tylko częścią całości.

"Nawet o tym nie myśl" to naprawdę bardzo ciekawa książka przy której nie będziecie się nudzić. To taka trochę magiczna opowieść, w której za sprawą szczypty magii możemy wgryźć się w myśli innych osób. Teraz to takie trochę myślenie na głos.



Za możliwość przeczytania "Nawet o tym nie myśl" pragnę podziękować wydawnictwu Feeria Young




Książkę zakupić możecie na stronie EMPIKU.


__________________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA

"NAWET O TYM NIE MYŚL" | SARAH MLYNOWSKI

CZYTAJ WIĘCEJ