środa, lutego 26, 2014

ZUMBA

Witajcie,

Dzisiaj będzie energetycznie i wesoło. Niebawem zrobi się ciepło, a że za 4 miesiące lato czas najwyższy nabrać sił! Nie jest to jedyny powód, bo ruszać się i ćwiczyć powinniśmy regularnie ale jest to niesamowicie motywujące. Zatem i na mnie przyszła pora, aby się troszkę po-gimnastykować. Nie jestem jednak osobą, która lubi takie powtarzalne, wykonywane w seriach ćwiczenia. One mi się szybko nudzą, męczą (tak negatywnie) i są monotonne. Ja wole skakać, tańczyć i mieć z tego zabawę. Mieszkając jeszcze w Łodzi znalazłam swój złoty środek w tym temacie! Pokochałam bowiem Zumbę!


zumba
SCHUDNIJ SAMA
   
Nie jestem jakimś tam wielkim znawcą czy zaprawioną w bojach w tej kwestii osobą bo moja przygoda z Zumbą ograniczyła się bodajże do 4 zajęć jak do tej pory. Nie wynikało to jednak z niechęci czy znudzenia - broń Boże! - powodem był brak czasu przez zbytnie nagromadzenie się obowiązków i spraw na ostatnim etapie mojego życia. Zumba jest czymś co mnie całkowicie zadowala! Jest energiczna i zabawna. Tym samym gdy na świetlicy pojawił się temat ćwiczeń bez wahania zaproponowałam Zumbę. Na początku może nie wszyscy byli do tego optymistycznie nastawieni ale dziewczyny ją pokochały, a Panie pytają kiedy będziemy ćwiczyć następny raz bo też by chciały. 

Zatem czym jest Zumba? (jeśli jeszcze ktoś nie wie)...


Najprościej ujmując jet to mix, połączenie tańców latynoamerykańskich i fitnessu. To tak najkrócej i najprościej moim zdaniem. Dużo muzyki jaką lubię, skoków o trzęsienia całym ciałem.

Skąd się wzięła Zumba?


Podoba mi się również historia powstania tego sposobu ćwiczenia. Zumba istnieje od ponad 15 lat. Powstała tak naprawdę przez zupełny przypadek. Alberto „Beto” Perez, instruktor fitnessu pewnego razu zapomniał zabrać ze sobą na zajęcia swojej kasety z typowymi piosenkami do fitnessu. Miał jednak swoje latynoskie utwory i po prostu wykorzystał. Zaczął do nich ćwiczyć. Ludziom spodobało się oto rozwiązanie. Bawili się świetnie, ale właściciele lokalu byli innego zdania. Nie zgadzali się na tego rodzaju ćwiczenia i niestety po jakimś czasie został on stamtąd wyrzucony. Jednak mimo wszystko ludzie i tak do niego przychodzili. Po pewnym czasie okazało się, że jest bardzo dużo chętnych do uczestniczenia w tych zajęciach więc poprosił swoich znajomych i zaczął ich szkolić do prowadzenia następnych grup uczestników.

zumba
ŹRÓDŁO: AMERICANE EXPRESS
     
Żeby nie zamęczać Was już szczegółami przejdę do meritum. Opowiem Wam o niewątpliwych zaletach Zumby. O tuż Zumba po:
  1. Spala ogrom kalorii - nawet 800 kcal, gdzie podczas zwykłego godzinnego joggingu spalamy zaledwie 400 kcal; 
  2. Kształtuje wszystkie partie mięśni - ciało w całości staje się jędrniejsze i traci nadmiar tkanki tłuszczowej; 
  3. Jest różnorodna - to o czym wspomniałam wcześniej, ćwiczenia nie są monotonne, a różnorodne układy i gorąca muzyka tylko zachęcają do dalszej pracy i zabawy; 
  4. Gwarantuje szybkie odchudzanie - wyniki naszej pracy widoczne są już po kilku tygodniach, a to chyba największa motywacja; 
  5. Daje mnóstwo zabawy - ćwiczenia mnie odprężają i bawią, sprawiają, że pozbywam się nadmiaru stresu i wychodzę z nich rozbawiona, uśmiechnięta i z dobrym humorem; 
  6. Jest dostępna dla wszystkich - niewiele jest takich sposobów ćwiczeń dostępnych dla każdej grupy wiekowej, młody czy stary - każdy może uczestniczyć na zajęcia z Zumby bo są jej różne typy dostosowane m.in do wieku i poziomu zaawansowania; 
  7. Jest "szybka" - nie chodzi mi tu o tempo ćwiczeń choć i ono jest czasem zawrotne ale czas trwania zajęć, godzina mija w mgnieniu oka, w sumie przy dobrej zabawie czas szybciej płynie; 
  8. Daje większą świadomość swojego ciała - trenujemy wszystkie swoje mięśnie, pomagamy wzmocnić kręgosłup a poprzez taniec sprawiamy, że nasze ruchy są płynniejsze a w przypadku kobiet bardziej kobiece. 
  9. Nie wymaga znajomości kroków - nie chodzi o to, by perfekcyjnie wykonywać wszystkie ruchy i kombinacje kroków, nie potrzeba żadnych specjalnych umiejętności – wystarczy patrzeć na instruktora i naśladować go, jeśli nawet ktoś nie jest w stanie wykonać jakiegoś ruchu, to robi go po prostu po swojemu.
Nie chcę przesadzać i Was zamęczać bo mimo, że z przerwami i nieregularnie mogłabym ją wam zachwalać i zachęcać was do niej bez przerwy. 

zumba
ŹRÓDŁO: VGDRC
   
Zombę co fajne możecie ćwiczyć w zaciszu domowym. Jeśli zajrzycie do sieci znajdziecie mnóstwu filmików, z którymi można ćwiczyć. Tak też zrobiłam z dziewczynami. Wystarczył laptop i głośniki. Muzyka na full i po godzinie byłyśmy mokre ale i rozbawione. Poniżej przedstawiam Wam przykładowy filmik, do którego akurat my ćwiczyłyśmy. Zachęcam Was jednocześnie do spróbowania i rozpoczęcia przygody z Zombą, bo warto.



Może zainteresują Was, któreś książki?

__________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA