Witajcie,
Osobiście nie mam nic do zimy, nawet ją lubię. Szczególnie za te piękne, wręcz bajeczne ośnieżone krajobrazy. Niemniej jednak wręcz marzę już o wiośnie. Zielonej, ciepłej, słonecznej i kwiecistej. Popołudniowych spacerach i kawie pitej w ciepły dzień na balkonie. W sumie myślę, że większość z Was chciałaby, aby nadeszła już wiosna. Mam nadzieję, że z przyjściem marca do naszych drzwi zapuka kolejna pora roku. Na pożegnanie mam dla Was kilka zdjęć jeszcze zimowych sopelków, które totalnie mnie zauroczyły. Uwielbiam im robić zdjęcia ponieważ tak pięknie odbijają promienie słoneczne co daje naprawdę magiczny efekt...
_____________________________________________
POZDRAWIAM KATARZYNA